Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

Z Przyczepą :)


Tak, w obecnych czasach gdzie wszędzie można dolecieć samolotem i jest szybciej i łatwiej, podróżowanie z przyczepą chwilowo odeszło do lamusa. Nie wszędzie, bo na zachodzie przyczepy i campery są popularne. U nas przyczepa kojarzy się z wakacjami z dawnych czasów, z Niewiadówką i nie wiadomo jak polowymi warunkami.
A nas przyczepa zachwyciła - młoda pokochała ją od pierwszego wejrzenia.

Dla nas wyprawa  do Rumunii w 2014 na 2 tygodnie z przyczepą stanowiła atrakcję samą w sobie. Oczywiście były plusy i minusy - ale w ogólnym rozrachunku nam pasowało.Poniżej parę subiektywnych doświadczeń w porównaniu z namiotowaniem:)

Minusy

  • na pewno znalezienie wypożyczenia taniej przyczepy jest wyzwaniem - droga się nie opłaca bo koszty przyczepy na dzień plus opłaty na campingu będą porównywalne z kwatera
  • czas podróży wydłuża się dwukrotnie - max z przyczepą ujedzie 80-90 km na autostradzie ( o dziurawych drogach nie wspomnę, bo wtedy jest to prawie niewykonalne, przetestowaliśmy)
  • pojemność przyczepy jest zaletą ale i wadą - nie ma za bardzo ograniczeń ile klamotów wziąć - po prostu upychasz i upychasz i ciągle jest miejsce!
  • nie wszystkie drogi górskie i widokowe nadają się na jazdę z przyczepą - ale tą zawsze można odpiąć:)
  • nie zawsze uda się dopaść fajne miejsce na campie, zwłaszcza jak jest popularny i jest sezon - czasem może to być ciasny kawałek koło śmietnika
  • cofanie lub zawracanie z przyczepą - tylko dla wytrawnych kierowców:)
  • winiety z przyczepą są droższe
  • często płatnych tuneli nie sposób ominąć tzw."starą trasą" bo są one zamknięte dla przyczep 
Plusy
  • nocleg jest zawsze z tobą - można się rozbić (oczywiście w dozwolonym miejscu) na dziko
  • rozbijanie ogranicza się do wykręcenia kółek i podpięcia prądu - idealnie gdy dojeżdżasz w deszczu i nie trzeba rozbijać namiotu
  • jest ciepło i sucho i więcej miejsca niż w namiocie
  • ogromna pojemność na graty,które nigdy nie zmieściłyby się w bagażniku
  • nie trzeba codziennie rozpakowywać i pakować potrzebnych rzeczy- są w szafkach!
  • lodóweczka i kuchnia w środku - gotowa do użycia
  • można odpiąć i na "lekko" podjechać na zwiedzanie
  • podczas drogi pranie elegancko schnie w środku
  • dla dziecka idealnie - zwłaszcza chłodne noce i poranki na campie nasz maluch lepiej znosił w ciepłej przyczepie
  • nie podoba się camping?- jedna noc i uciekasz:)

O czym trzeba pamiętać:
  • żeby waga i wielkość przyczepy była dostosowana do samochodu
  • mieć ze sobą narzędzia i niezbędnik kierowcy - mechanika ;) nawet najbardziej zadbana przyczepa pożyczona ujawni swoje braki podczas wyjazdu!
  • nabić butlę gazową przed podróżą
  • luźno wrzucone bagaże przemieszczają się w czasie jazdy
  • koniecznie dodatkowe lusterka do auta
  • ubezpieczenie przyczepy lub asisstance,które pokrywa też hol
  • uważać na trzecie kółko na wyboistych drogach!
  • zaopatrzyć się w dodatkowy przedłużacz, ewentualnie przepinka do gniazd obowiązujących w danym kraju

W 2016 posunęliśmy się nawet dalej! Nie dość że przewlekliśmy przyczepę po górskich krętych drogach to postanowiliśmy wybrać się na wakacje z przyczepą z 2 dzieci, w tym jednym niemowlakiem :) mimo, że pomysł mógłby wydawać się hardcorowy, maluch jak najbardziej odnalazł się w campingowym środowisku.



MUST HAVE gdy wybierasz się z niemowlakiem:

  • coś do spania - może spać z rodzicami na sofie, lub funkcję łóżka może pełnić gondola z wózka
  • dmuchana wanienka - cudowny wynalazek
  • bujaczek lub inny leżaczek żeby mógł uczestniczyć w np. zabawach czy grilowaniu
  • FARELKA! niezbędna na zimne noce ! (dla leniwych którym nie chce się uruchamiać całego ogrzewania i zużywać gazu)
  • parasol do osłony od słońca gdyby plac był mocno nasłoneczniony
  • poza tym wszytko co niemowlak potrzebowałby na każdych innych wakacjach w hotelu czy na kwaterze:)


Patenty  :
  • rozłożenie przedsionka powiększa powierzchnię użytkową co znacznie przydaje się podczas deszczowego dnia
  • w przedsionku możemy trzymać wszystko bez potrzeby chowania do auta co noc, stołować się, suszyć pranie,bawić się itp
  • dla tych co nie mają przedsionka, parawan plażowy może zapewnić odrobinę intymności i osłonić od wiatru
  • wiele osób wozi rozkładane suszarki ! my tylko sznurek na razie ;)
  • bardzo przydaje się skrzynka lub wiadro do przechowywania naczyń i noszenia ich do mycia oraz suszenia:) wiadro ma więcej zastosowań np do nabierania wody do baseniku
  • organizer na zabawki z ikei super na wszelkie drobiazgi


Tyle przyszło mi do głowy ale podejrzewam, że można by wymienić więcej + i - . Bez względu na to jest to warta polecenia propozycja na wakacje, które na pewno długo zostaną w pamięci waszych małych podróżników:) U nas radość jest sama w sobie z campigowego życia, spania w małym domku, tego że do łazienki trzeba iść, umyć naczynia też a okno przyczepy może być teatrzykiem ;)

Gdy choćby jeden raz przeszło Wam przez myśl spróbować takich wakacji, nie odkładajcie tego na "niewiadomokiedy" :) Powodzenia!








#z przyczepą #z przyczepą i dziećmi
#caravaning
#o czym pamiętać na wakacje z przyczepą


4 komentarze:

  1. Też planuję zakup przyczepy kempingowej i podróżowanie w ten sposób i mam pytanie - jakim hakiem się posługujesz? Podobno hak Westfalia to najlepszy wybór, jednak trochę kosztuje, możesz mi podpowiedzieć jakim hakiem się posługujesz i czy jesteś z niego zadowolony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Westfalia jest najlepszym hakiem do użytku codziennego bo jest najłatwiejszy w obsłudze. Mamy hak standardowo montowany przez firmę Renault.Hak jest półautomatyczny czyli samo odpięcie gałki do zaczepu zajmuje pół minuty, natomiast w poprzednim aucie był hak standardowy i montaż do użytku zajmował więcej czasu gdyż był montowany na śrubach. Wedle zaś prawa drogowego hak nie będący w użytku musi być zdemontowany. Cała belka i konstrukcja pod zderzakiem jednak zostaje. Co do samego montażu i tak trzeba dobrać hak który jest dozwolony do danej konstrukcji (wzmocnienia tylne w danym modelu auta). Natomiast moim skromnym zdaniem najważniejszym jest wybranie dobrej firmy która zamontuje omawiany osprzęt. Nie potnie bez sensu zderzaka, zakonserwuje wszystko od spodu i co ważne dobrze podepnie wiązkę elektryczną tak aby w trasie nie zrobiła się ze świateł przyczepy lub wieszaka rowerowego dyskoteka. Co do reszty pozostaje tylko wybór wtyczki 7 lub 13 pinowej. W polskich warunkach 7 pinowa w zupełności wystarcza gdyż rzadkością są u nas przyczepy gdzie w trakcie trasy trzeba ładować akumulatory , zasilać klimatyzację czy lodówkę. Jeżeli więc hak planujesz używać 1 lub 2x w roku myślę że nawet nie topowa firma sprawdzi się na wakacjach.
      Piszesz jednak że planujesz zakup również przyczepy. Co do tego mam mniejsze doświadczenie gdyż my jak do tej pory tylko wypożyczaliśmy gdyż swojej nie mamy gdzie parkować, jednak z forów oraz od osób z którymi się spotkaliśmy i od których pożyczaliśmy przyczepy wiem że tu kluczowy jest dyszel. Dyszel kulowy sprawdza się dużo lepiej gdyż lepiej stabilizuje tor jazdy samej przyczepy co przy dłuższej trasie daje więcej swobody. Jednak tu polecam już doczytać na forach.

      Usuń
  2. Fajnym i podobnym do przyczepy kempingowej rozwiązaniem jest wynajem kamperów. To taka przyczepa z samochodem w jednym - wygodna, mobilna, bezpieczna. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się jednak przemyśleliśmy wybór i na ten moment wolimy ciągnąć przyczepę swoim autem, w zamian za możliwość wypięcia jej i zwiedzania "na lekko". Może kiedyś zamienimy na kampera, nie mówimy nie :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń