Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

środa, 23 marca 2016

Wiosenny spacer w Pieninach



Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, i już nie bardzo chce się wracać do śniegu. Siedzieć w mieście też nie pasuje jak zapowiadają ładną pogodę, więc czas ruszać za miasto w teren.
W pierwszy wiosenny weekend pojechaliśmy szukać słońca, widoków i świeżego powietrza w Pieniny.






Pustki w Sromowcach Niżnych przed sezonem, ludzi jak na lekarstwo, pojedyncze osoby dostrzegliśmy na tarasie widokowym na Trzech Koronach, a my ruszamy na rześki spacer przełomem Dunajca. Podchodzenie na Trzy Korony nie wchodzi w grę (tym razem ;), ale rowerowy rozruch jak najbardziej. Przełom Dunajca po słowackiej stronie jest idealny dla małych nóżek na wycieczkę z rowerem, hulajnogą. Nasz spacer nie był zaplanowany na całość trasy do Szczawnicy ale polecamy dla całej rodziny na rowerowy tour!





Po drodze odpoczynek w Czerwonym Klasztorze.





Po spacerze i obiedzie w schronisku po polskiej stronie, udajemy się w drodze powrotnej na zwiedzanie zamku w Niedzicy. W sobotę czynny do 16:00 więc w ostatniej chwili wchodzimy do zamku. Piękne widoki z tarasu i wspinaczka po schodach i komnatach podobała się małej turystce :)
Najbardziej intrygujący był jednak znak z duchem.. ;)












poniedziałek, 14 marca 2016

Gdzie kucharek sześć.. :) Pieczenie chleba w Chlebowej Chacie


Chcemy Was zachęcić do spędzenia ciekawego dnia w gospodarstwie Chlebowa Chata w Brennej.
Zabawa i edukacja nie tylko dla dzieci ale i dla dorosłych.

Wystarczy zorganizować minimum 10 osobową grupę, umówić godzinę i datę i gotowe:)

W wersji full wypas (20 zł od osoby):

- powrót do przeszłości gospodarstwa domowego
- jak powstaje miód?
- jak dawniej wypiekano chleb
- własnoręczne mielenie mąki,
- robienie śmietany, sera,
- ubijanie masła
- wypiekanie i pałaszowanie podpłomyków
- na koniec możliwość wspólnego ogniska!

Dzieciarnia była zachwycona! Polecamy nawet przy kiepskiej pogodzie jako sposób na wolny dzień!






Bochenki wyszły z pieca

Maślanka jest pycha!







Powstaje masło

Wypiekanie podpłomyków




Gotowe! z masłem, miodem i smalczykiem

czwartek, 3 marca 2016

"Koniec bajki trzy krasnalki" - Domowe KINO

Tym razem wyjazdowy offtopic, dlatego że sezon zimowo-jesienny i długie wieczory zmuszają nas do poszukiwań rozrywek i zajęć dla dzieci w dużej mierze w domu.

Zapraszamy Was do zorganizowania dzieciakom domowego KINA z "innej" (naszej!) epoki.



Domowe KINO, u nas znane jako "bajki na ścianie", odkryliśmy już dawno w naszym dzieciństwie (ale przetrwało na pawlaczu u babci). Dziś natchnęło mnie żeby się tym z Wami podzielić. Mam nadzieję, że kogoś zainspirujemy i tak jak my docenicie zalety tej wspaniałej atrakcji dla Waszych dzieciaków.

W dobie laptpów, tabletów, youtube'ów, smartfonów i otaczającej nasze dzieci elektroniki, nie dajmy się zwariować i zaproponujmy im coś innego. Coś na czym sami się wychowaliśmy, co kojarzy się z wspaniałymi chwilami w dzieciństwie, kiedy wyświetlanie bajek było wydarzeniem sezonu.

Nadal możecie stworzyć Waszym dzieciom tą samą aurę niesamowitego seansu na koniec dnia!

Zacznijcie od zapytania rodziców, babć i dziadków, czy cenny sprzęt nie kryje się gdzieś w czeluściach strychu, pawlacza, piwnicy, zapomniany i zakurzony. Nam się udało, gdyż słynny projektor ANIA doczekał od mojego dzieciństwa do dziś nienaruszony, i przetrwały też dwa zestawy bajek! Idealnie! Potem znajdźcie w domu kawałek nieumeblowanej ściany, lub jeżeli macie ekran do projektora komputerowego - będzie jak znalazł.

Jeżeli mimo to nie ma i nie było u was żadnego projektora, można też nabyć go na popularnych serwisach aukcyjnych. Już sama cena sprzętu i bajek świadczy o tym, że wraca on znowu do łask. Nie jest to tania inwestycja,ale zalet jest więcej niż minusów!

Wieczory, które spędzamy z córą na czytaniu bajek na ścianie, są magiczne. Jest to czas tylko dla nas i samo to jest dla maluchów nagrodą. Projekcje wieczorem pozwalają dzieciakom się wyciszyć przed snem, skupić na treści bajki, bo w półmroku nic ich nie rozprasza. Nieruchome obrazy zapadają w pamięć, skupiają uwagę na treści i przekazie, który niesie bajka. Dla niecierpliwych jest duży wybór króciutkich bajek, które nie zdążą znużyć, są też dłuższe wieloczęściowe serie dla wytrwałych i starszych maluchów. Jednak klasyka baśni, która jest dostępna na kliszach jest bardzo cenna, a sposób takiego przekazu dla dzieciaków atrakcyjny, bo inny niż znany im telewizor czy zwykła  książka.



Nasza Mała aktywnie uczestniczy w wydarzeniu, włącza/wyłącza światło, wybiera bajki na nasz seans, często sama zajmuje się przewijaniem obrazu - a my jesteśmy tylko lektorami. Dodam jeszcze, że obietnica wieczoru z bajkami na ścianie sprawia, że wieczorna toaleta i kolacja są "załatwione" 3 razy szybciej niż w zwykły dzień :) Czary :)




Polecamy domowe Kino jako sposób na wspólne spędzanie czasu, jeżeli szukacie czegoś niezwykłego na prezent dla pociechy, chcecie żeby Wasze dzieciaki odpoczęły od ledowych ekranów a nie wiecie co nowego można zaproponować, lub gdy po prostu chcecie się cofnąć w czasie i znowu poczuć się jak dziecko!
Dobrej zabawy!
KONIEC BAJKI TRZY KRASNALKI  :)




nieusiedzewmiejscu.blogspot.com