Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

niedziela, 21 czerwca 2015

Edynburg - gdzie "pan grał na dudach"!


Wspomnienie wyprawy po Szkocji zaczynamy od pierwszego punktu czyli stolicy.

Edynburg - to wspaniała dla zwiedzających stolica Szkocji gdzie wszystko jest w zasięgu ręki. Patrząc obiektywnie wszystko można obejść na piechotę w 2 dni ( hmm to dlatego tak nas bolały nogi!) mimo że mieliśmy całodzienny na autobus zakupiony.




Hostel wybraliśmy specjalnie poza centrum, żeby nie płacić parkingu dla samochodu w strefie. Dzięki temu mieszkaliśmy nad samym morzem! Takim widokiem przywitała nas stolica wieczorem po dotarciu do hostelu:


Zwiedzanie Edynburga zaczęliśmy od starówki, zamku i pięknych wąskich uliczek. Wszędzie blisko, wystarczy wyskoczyć z autobusu w centrum i można łazić do woli. Zamek i otaczające go uliczki są bardzo urokliwe i pełne turystów.





























Arthur's Seat - wzgórze w samym sercu Edynburga zaraz obok pałacu Holybrook. Każde szanujące się miasto powinno mieć jakieś wzgórze z panoramą, ale to już jest przesada ;) Góra w centrum miasta i to na dodatek taka konkretna, gdzie można sobie zrobić 45 minutowy trekking na szczyt cały czas podziwiając panoramę stolicy i nadbrzeża.











 Calton hill - przeciwległe do Arthur's Seat wzgórze warte zdobycia, żeby odmienić panoramę:)




Padłam, za dużo zwiedzania!



Na koniec dnia po wyczerpującym spacerze leniuchowanie w przepięknych ogrodach na Princess Street z widokiem na zamek i starówkę:)






Highlands i Isle of sky  w kolejnym odcinku..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz