Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

sobota, 27 czerwca 2015

Przez szkockie bezdroża

Szkockie Highlands w pigułce.
Pogoda była wielkim zaskoczeniem i niespodzianką. Tym bardziej, że podczas słonecznych dni nie atakują słynne muszki midges! Ambitna objazdówka, dużo atrakcji na trasie, przesympatyczne noclegi :)

  1. Loch Lomond

W zasięgu ręki a właściwie kilkunastu mil z Glasgow, znajduje się Park Narodowy Loch Lomond &The Trossachs. Wielkie jezioro, mnóstwo miejsc do uprawiania sportów wodnych i na dodatek otoczone górami – czyli możliwość wędrówki górskiej z widokiem na tafle jeziora – miodzio. Podziwialiśmy te wspaniałości w drodze na północ, z krótkim postojem w Luss. Maluśka wioseczka z bajkowymi domkami i dużą kamienistą plażą.

Jedliśmy w słynnym …. barze gdzie wpadał też Rob Roy i nie dziwota – burgery mają pycha! Małą intrygowały natomiast wypchane zwierzęta jako dekoracja i panowie w spódnicach!








2. Glen Coe

Im dalej w góry tym widoki jeszcze bardziej smakowite, a droga usiana punktami widokowymi. To tak na rozgrzewkę bo powoli zbliżamy się do Glen Coe – słynnej Doliny Łez, gdzie widoki są spektakularne ! Dolina opleciona ścieżkami i aż żal że nie mieliśmy czasu na trekking. W zachodzącym słońcu prezentowała się wspaniale. Ogólnie najlepsza pogoda była codziennie od godziny 19 do zachodu.















  1. Glenfinnan

W drodze na wyspę dolina Glenfinnan była kolejnym punktem do odwiedzenia. Dolina urokliwa i słynna dzięki wiaduktowi kolejowemu, który został uwieczniony w ekranizacji Hardego Pottera. Z punktu widokowego nad parkingiem wspaniale prezentuje się dolina oraz wiadukt. Mała i tak największą radochę miała z zakupu gadżetu oraz tego że mogła z innymi dziećmi pobawić się nad jeziorkiem.








  1. Ben Nevis



Podobno 9 na 10 dni ta góra jest w chmurach.. dla nas dzisiaj zdjęła kapelusz! Całe pasmo górskie prezentuje się imponująco i Ben Nevis również króluje nad fiordem. Następnym razem na pewno będzie nasz ;) tymczasem z daleka podziwialiśmy ośnieżony szczyt kierując się w stronę Loch Ness






  1. Loch Ness i Fort Augustus
Krótki postój nad Loch Ness pozwolił nam stwierdzić że potwora nie ma. Za to mieliśmy okazję oglądnąć otwieranie śluz na kanale w Fort Augustus.


















  1. Glen Shiel & Eileen Donan

Dolinę podziwialiśmy w zachodzącym słońcu (a jakże). Jest urzekająca wielkością i odludziem, w sensie takim, że nic nie „zaśmieca” górskiego krajobrazu, jest pusto i dziko. A na końcu 5 Sisters of Kintail prezentuje się dostojnie, tuż przed kolejnym Loch nad którym góruje zamek Eileen Donan – najbardziej obfotografowały zamek Szkocji.







Stąd już tylko rzut beretem do mostu w Kyle of Lochlash i jesteśmy na Isle of Sky…

nieusiedzewmiejscu@blogspot.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz