Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

niedziela, 16 lutego 2014

Zimowe wejście na Luboń Wielki


BESKID WYSPOWY 





Nie mogliśmy nie wykorzystać takiej pogody jak wczoraj! Plan był ambitny - Mogielica, po drodze jednak zdecydowaliśmy się na Luboń:) Jednak to wciąż jest zima (mimo że pogoda mogła by wskazywać  inaczej;) i schronisko na trasie jest wskazane ze względu na malucha.



W dolinach wiosna a na szczycie okazuje się zima w pełni :)




Wejście na Luboń od najkrótszej strony z Glisnego okazało się wyzwaniem bez antypoślizgów i mini raków, gdyż zmrożone błoto i oblodzony szlak znacznie opóźniało szturm na szczyt. Mała wyjątkowo nie zasnęła ani na chwilę bo zejście po śniegu było zbyt pasjonujące:)



niedziela, 9 lutego 2014

Biesy i czady

Nie zawsze pogoda nas rozpieszcza, ale nawet spowite chmurami Bieszczady pozostają miejscem magicznym.

Deszczowe warunki pozwoliły nam na tylko jeden krótki spacer z Dwernika na Otryt do Chaty Socjologa:)
Miejsce to tak się nam spodobało, że na pewno wrócimy tam latem! Tym bardziej że warunki noclegowe przyciągają tam tylko miłośników takich miejsc (zaprawieni w boju na Niemcowej damy radę)

Tymczasem nie ustajemy w poszukiwaniu wiosennego słońca, którym ma nas raczyć zima w najbliższe weekendy :)