Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

piątek, 23 sierpnia 2013

KARAWANKI - Golica

Być w górach na Słowenii i nie wyjść nigdzie - bez sensu:)
Zmobilizowaliśmy się do wczesnego wyruszenia żeby zdążyć jeszcze zejść nim zacznie się upał.
Wybraliśmy Karawanki, na wycieczkę z małą w sam raz:) Prawie jak Tatry Zachodnie:)

Naszym celem była Golica. Fajny opis trasy znajdziecie tutaj. Rozszerze może jedynie kwestię wyjścia na szlak - za gospodarstwem Betel należy iść do góry asfaltem, skręcić w prawo za znakami Golica. Następnie idziemy do końca do gospodarstwa Postojanka na Fenc i tutaj za domem skręca się w prawo na łąkę, jest znak na drzewie i widac wydeptane wejście na łąkę. A dalej już za znakami biała kropka w czerwonej obwódce. Gdy dojdziemy do szutrowej drogi przecinającej las należy nie skręcać w nią w lewo ani w prawo, tylko przeciąć na wprost i wejść w las - jest znak na drzewie ale słabo go widać. I dopiero po wejściu w las dochodzi się do wspomnianej dolnej stacji kolejki towarowej.




Trasa do schroniska Koca na Golici była w sam raz pod każdym względem. 90% lasem więc nie dogrzało nas, oraz czasowo (2h w górę i nie cała godzina w dół) akurat zdążyliśmy zejść przed południem. Nie weszliśmy na szczyt ze względu na to ze o 11 juz tak prażyło że mała by się usmażyła na podejściu na którym nie było grama drzewa, gdyż Golica wygląda jak nasza dobrze znana bieszczadzka połonina.








Jednakże widoki spod tego urokliwego schroniska były takie same jak ze szczytu i tak samo zjawiskowe na pasmo Karawanek oraz grupę Triglava w Alpach Julijskich.




 Po posiłku, piwku i zdjęciach wróciliśmy do auta i pojechaliśmy zdobyć samochodem przełęcz Vrsić. Po kilkunastu serpentynach wspinamy się na przełęcz, robimy postój na polową kuchnię i posiłek oraz zdjęcia.








1 komentarz:

  1. Zapraszam na mojego bloga, gdzie opisuję m. in. przejazd przez przełęcz Vršič: :)
    http://zatrzymujeczas.pl/blog/podroze/item/189-ekspedycja-slowenia-5-radovljica-skocznia-w-planicy-i-przelecz-vrsic

    OdpowiedzUsuń