Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

sobota, 8 czerwca 2013

PEAK DISTRICT - Dove Dale

Ostatnia wycieczka, tym razem na południowy kraniec Peak District. Wybraliśmy polecaną wszędzie dolinę Dove Dale. Rzeczywiście zgadza się jest bardzo widokowa, krótka ale idealna na lekki spacer. Prawdą jest również, że jest zadeptana:) Przy sobocie całe tłumy przybyły tu na piknik.



Dove dale - jeszcze nie ma tłumów


Stepping Stones

Plan był, aby zrobić pętlę i wrócić do Ilam. Zamiast klepania asfaltu w drodze powrotnej, wybraliśmy powrót doliną i atak szczytowy na Thorpe Cloud. Piękne widoki wynagrodziły trud wspinaczki na 300m (!) górę :))

Piknik

Dolina z Thorpe Cloud




Na Thorpe Cloud




piątek, 7 czerwca 2013

YORK

Niewiarygodnie urokliwe miasto - polecamy każdemu!
Starówka, po której można włóczyć się w nieskończoność i za każdym razem odkryjemy jeszcze jakiś zakamarek. Generalnie tak zawsze wyobrażałam sobie angielskie miasteczka:)



Stonegate


Shambles
Shambles


Kingę interesowała każda wystawa i wszystko co się działo dookoła. Niesiona w nosidle stanowiła niemałą atrakcję dla przechodniów. Na lunchu wzgardziła Shepherd Pie - coż w końcu można żyć o biszkoptach!;)
"w menu nie ma biszkoptów"






York oprócz starówki ma jeszcze jedną zaletę - jedno z największych na świecie muzeów kolei. Kuba był w swoim żywiole zwiedzając parowozy - my bawiłyśmy w kąciku dla dzieci budując własną linię kolejową :)





Nie muszę dodawać, że córka tatusia jak dopadła lokomotywę Tomka to nie chciała wyjść za skarby świata!



czwartek, 6 czerwca 2013

PEAK DISTRICT - Kinder Scout


Kinder Scout

Na podbój Peak District wybraliśmy wędrówki w rejonie Castleton/Edale. Wahaliśmy się pomiędzy Kinder Scout a Mam Thor. Wg informacji w internecie wycieczka na Kinder Scout wydawała się łatwa prosta i przyjemna oraz niedługa:) Mam Thor zostanie na następny raz.

Mam Thor z Castleton
Zaczęliśmy od rozeznania w urokliwym Castleton, gdzie z każdej strony widać górki i masyw Mam Thor oraz drepczących na szczyt turystów. Krótki (naprawdę) przejazd wąwozem Winnats Pass również robi wrażenie.


Winnats Pass
Kinder Scout widok z przełęczy - w dolinie Edale
Przejechaliśmy przez widokową przełęcz i pastwiska do Edale. Zostawiwszy auto w krzakach w Upper Both, zamontowaliśmy Kingę do nosidła, plecak wypchaliśmy prowiantem i ruszyliśmy przez wioskę w stronę płaskowyżu.

Upper Both - Lee House - Jacob's Ladder - Fords - Edale Rocks - Noe Stool - Wool Packs - Crowden Tower - Crowden Clough - Upper Both

Jacob & Jacob's Ladder
Trasa spokojna i bardzo widokowa. Sławna Jacob's Ladder to schodki przypominające tatrzańskie podejścia po kamulcach. Z kolei na Kinder Scout klimat bardzo bieszczadzki:) Pewnie włóczylibyśmy się dłużej po grzbiecie i płaskowyżu gdyby nie dość dokuczliwy wiatr, więc ze względu na młodą trochę skróciliśmy plan od pierwotnie zakładanego. Ciekawe jest to, że szlaki nie są oznaczone żadnymi znakami w terenie, znak stoi na początku drogi jedynie. A że trasy dojściowe kluczą między farmami i pastwiskami - to jest wyzwanie:)



Edale Rocks
Wędrówka grzbietem


chwila na popas




Panorama Crowden Clough

 Trochę zakłócaliśmy spokojny wypas owiec:)


Ostatni rzut oka na masyw Mam Thor i Losehill :)

środa, 5 czerwca 2013

ANGLIA

Spontaniczne decyzje jednak są najlepsze - tak jak i ta o zakupie biletów i wypadzie na 5 dni do UK:)
Młoda zdecydowanie już była bardziej wymagająca w samolocie - przecież wszystko trzeba zbadać i pomacać, a na lotnisku każdą walizkę poddać dodatkowej kontroli. Tym bardziej, że od paru dni odkryła samodzielne poruszanie się na dwóch nogach. Przed odprawą okrążyła pół terminala i zaczepiła wszystkich w kolejce!

Pogoda udała się wspaniała, tak słoneczna że najstarsi górale nie pamiętają takiego lata na wyspach!
Dzięki temu udało się wreszcie zrobić 2 wypady w Peak District oraz wycieczkę Yorku. Odwiedziliśmy rodzinę i znajomych, pogrilowaliśmy,
pozwiedzaliśmy i powłóczyliśmy się po trawiastych pastwiskach:)