Nie Usiedzę w Miejscu!

Nie Usiedzę w Miejscu!
..pokaż dziecku świat!

sobota, 29 grudnia 2012

TATRY

Wreszcie!

/Kinga 8 miesięcy/

Pierwsza raz Tatry! Nie mogliśmy się doczekać żeby zacząć pokazywać małej nasze ulubione miejsca:)
Jako że środek zimy i minusowe temperatury trzeba zacząć od dolinek i krótkich spacerów, ale nawet te dają tyle satysfakcji że możemy ją tam zabrać! Pogoda udała się wyjątkowo tzw. "żyleta":) Nie mogliśmy nacieszyć oczu, zwłaszcza widokiem z okna o wchodzie słońca :)

Polana Rusinowa (z Wierch Porońca) oraz Dolina Białej Wody zaliczone - mała zachwycona (rodzice chyba bardziej:))





czwartek, 1 listopada 2012

ANGLIA

Pół roku skończone najwyższa pora na pierwsza wyprawę samolotem:)

Na początek wyspy:) Nasz dobytek i Kingi udało się spakować do dwóch bagaży podręcznych - ma się ten zmysł logistyczny:)Młodą zapakowaliśmy w nosidło, butelki jakoś przeszły kontrole jakości na odprawie - priority boarding ma swoje zalety:)na szczęście nosidło do auta i wózek czekały na nas na miejscu.
Na lotnisku spisała się wzorowo, w kolejce również - gorzej w samolocie bo usnęła dopiero przy lądowaniu - przecież wszystko było wyjątkowo interesujące!
Jak na Anglię w listopadzie pogoda była wyjątkowo dobra - słońce ale bez deszczu:)


piątek, 7 września 2012

Karkonosze

Po górach Sowich oczywiście wywiało nas w Karkonosze na 3 dni. Nocleg na bardzo przyjemniej kwaterze na krańcach Karpacza. Jednak czuć że wrzesień to już nie jest sezon.
Było dość zimno więc tylko jedna wycieczka się udała, ale za to jaka!
Kinga wzbudzała wielkie zainteresowanie na szlaku jako najmłodszy turysta. Spała oczywiście bez pobudki aż do schroniska - ale tak wysoko jeszcze nie była jak dzisiaj na Równi pod Śnieżką:)

Karpacz Wang - Polana - Słonecznik - Spalona Strażnica - Strzecha Akademicka - Samotnia - Kozi Mostek  - Polana - Karpacz


Samotnia w Karkonoszach


w drodze na Słonecznik


wtorek, 4 września 2012

CZECHY Skalne Miasta

TEPLICKE I ADRSPASSKE SKALNE MESTA

Rzut beretem z Gór Sowich - a jednocześnie pierwsza "zagraniczna" podróż Kingi! (Ha! wjechała na dowodzie:)

Polecamy wszystkim, którzy urzeczeni Górami Stołowymi chcą więcej. Będąc w polskich Stołowych koniecznie odwiedźcie czeską stronę.
Jest to idealne dopełnienie dla amatorów labiryntów, drabinek i odgadywania kształtów formacji skalnych :)
Obie części kompleksu idealnie na cały dzień - nawet z dzieckiem w chuście. Obie częśći Teplickie i Adrszpasskie są połączone ale przejść się nie da, trzeba osobno podjechać na parking przy każdej z tras.

Kinga co prawda przespała całą wycieczkę ale to oznacza że się podobało!

Mysia dziura




poniedziałek, 3 września 2012

SUDETY - Góry Sowie

Pierwszy długi wyjazd z Kinga poza małopolskę:) Sudety - bo zawsze za daleko żeby pojechać na weekend tylko a jednocześnie na tyle blisko żeby móc wrócić w razie czego.
Wagon pieluch, chusta, basenik zamiast wanienki, buty górskie mapa i jedziemy:)
/Kinga - 4 miesiące/


GÓRY SOWIE

Niewysokie na pierwsze wędrówki. Ponadto raj podziemnych korytarzy w Podziemnych Miastach kompleksu Riese - specjalnie dla Kuby.

Nocowaliśmy w Chacie pod lasem - polecamy dla wszystkich spragnionych rodzinnej i kameralnej atmosfery. Kingusia dostała swoje łóżeczko, kąpiele codzienne dmuchanym baseniku - naszej wyjazdowej wanience.

3 września

Przełęcz Sokolec - Schronisko Orzeł - Schronisko Wielka Sowa -  Wielka Sowa 1055m - powrót

Pierwszy szczyt na koncie Kingi z Korony Gór Polski:) Niestety na szczycie mgła i nie było sensu wychodzić na wieżę.




sobota, 25 sierpnia 2012

Beskid Mały



Niezbyt słoneczna ale ciepła sobota była idealna na spacer pod górę:) Niedaleko od Krakowa w Beskidzie Małym Kinga wyruszyła w prawdziwą trasę do schroniska pod Leskowcem.
Kinga przespała całą drogę a pod schroniskiem kokietowała wszystkich piknikujących turystów!

Rzyki -> Schronisko pod Leskowcem -> Rzyki


Schronisko pod Leskowcem

sobota, 18 sierpnia 2012

Z wizytą w Ryglicach

Po zimnym Rożnowie gorące Ryglice:)
Z wizytą na wsi u cioci i wujka:)
Cały dzień wylegiwanie na słoneczku a wieczorem prawdziwe ognicho - ale frajda pospać w chuście przy ognisku!



poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Rożnów

Kinga Rożnowska - wiek 3,5 miesiąca


Po raz kolejny Stalownik przyjął liczną grupę wczasowiczów i imprezowiczów:)To już prawie jak nowa świecka tradycja, a klimat ośrodka jest naprawdę godny polecenia:)
 Atrakcji było wiele, głównie dla starszych dzieciaków i rodziców, bo Kindze to było obojętne bo większość spała.

Tym razem Kinga testowała mieszkanie w bungalowie oraz kąpiele pod prysznicem. Poimprezowała również przy ognisku (oczywiście na śpiąco:)
Pogoda na żeglowanie się nie udała ale na wizytę w Skamieniałym Mieście w sam raz:) Jeden dzień w Ciężkowicach w Skamieniałym Mieście i spotkanie z Czarownicą to jest tzw "must see" okolic Tarnowa:) dodatkowo przywołuje wspomnienia z dzieciństwa bo któż nie zaliczył tej trasy w dzieciństwie?

Skamieniałe Miasto

sobota, 28 lipca 2012

Inauguracja



Kinga Pienińska - wiek: 3 miesiące

Pierwsze kroki na szlaku - w Pieninach Rezerwat Białej Wody aż do bacówki:)
Zdecydowanie była najmłodszym turystą na szlaku!

Ponadto pierwszy wyjazd tylko z rodzicami, pierwsze spanie na kwaterze i kilkugodzinny spacer w chuście.
Kinga zdała egzamin celująco,spała słodko delektując się bliskością i kołysaniem.